W pogoni za procentem.

Zaciekli piwowarzy, w zaciszu domu, dla  podkręcenia efektu, stosują metodę pierwotnej fermentacji drożdżami piwnymi i wtórnej drożdżami winnymi. Styl eisbock, niniejszym tłumacząc - koźlak lodowy, powstaje w procesie wymrażania, czyli mówiąc prościej, woda zamarza a alkohol zostaje. W ten sposób uzyskuje się piwa o mocy 12%, 14% i 16%. Tak więc efekty  poczynań  zaskakują, ale jak się zaraz okaże to nie koniec.
Dwa browary, szkocki i holenderski toczą bój na procenty. Dokładając wszelkich starań, prześcigają się w wymrażaniu do tego stopnia, że  produkują piwa o mocy zwalającej z nóg. Czy to wojna , czy to żart trudno wyczuć.  Zastanawia mnie jak daleko można się posunąć by zaspokoić piwne ambicje. O co właściwie chodzi producentom tego piwa? Można by pewnie wysnuć  wiele sugestii. Ja powiem krótko - niech piwo pozostanie piwem.  Bo te  mają więcej mocy od wódki i niewiele mniej od spirytusu.

fot. BreewDog, Szkocja. 

"The End of History" jest dziełem szkockiego browaru BrewDog  z Frasenburgha w hrabstwie Aberdeenshire.  Jedno z najmocniejszych i zarazem najdroższe piwo świata. W dniu premiery kosztowało od 500 do 700 funtów a jego moc osiągnęła 55 %.

fot. BreewDog, Szkocja. 







Wyglądem też  odstaje od normy. Limitowana seria 12 butelek podobno rozeszła się w mgnieniu oka.  Naliczono 4 wiewiórki, 7 gronostai i 1  zajączka.





fot. autor nieznany, Holandia. 









"Start The future" tak nazywa się holenderski 60%  złoty trunek w cenie 35 euro za 0,33 l....


fot. BreewDog,| Szkocja

... 65% szkockie Armagedon można posmakować za 40 funtów. A czy ktoś już widział  70%  holenderskie " Mistery of  Beer" ?
Ilu twardzielom udało się zobaczyć dno kufla?
Zalecane jest podać napój w whiskówkach i smakować jak koktajl. Nie wiem jak smakuje, nie próbowałam, ale   podpisuję się pod tym  zadając jednocześnie pytanie czy to jest jeszcze piwo ?
E.D.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Atrakcje weselne - Barman

Mamajuana dobra na wszystko .

Sambuca