Koktajl truskawkowy z mlekiem lub jogurtem.


Wrzesień to już raczej wspomnienie truskawek, są jednak odmiany, które nawet późnym latem kwitną i dają owoce. W ostateczności można kupić w supermarkecie truskawki sprowadzone, ale w takim przypadku to jednak wolę polecić krajowe, owoce mrożone. Koktajl  na pewno przywoła wspomnienia upalnego czerwca, a sposób wykonania jest niesamowicie prosty.



Żeby zaspokoić apetyty moich 4 łasuchów do sporządzenia 1,5 litra koktajlu  potrzebuję 0,5 kg truskawek i 1 l świeżego mleka , np 2%. Wcześniej obrane i umyte owoce miksuję z mlekiem na jednolitą konsystencję. Nie słodzę, bo zarówno owoce jak i mleko mają słodki posmak i nie ma potrzeby dosładzania koktajlu. Kolor jest apetyczny. 
Na bitą śmietanę przeznaczam zawsze świeżą śmietanę 30% , ok 250 ml i 4 łyżeczki cukru pudru. Śmietanę ubijam ręcznie lub w elektrycznym robocie do chwili gdy utworzy gęstą, sztywną  masę. Zawsze  się udaje  ubić masę jeśli śmietana jest świeża. 
Do udekorowania szklanek   użyłam roztopionej czekolady mlecznej, którą polałam szklanki od środka. Ciepła czekolada zastyga na zimnym szkle i tworzy fantazyjne mazaje , które potem z apetytem wyjada się z koktajlu. Można też polać odrobiną czekolady śmietanowe  czapy   i udekorować całość świeżymi owocami.
Zamiast świeżego mleka można użyć schłodzonego zsiadłego mleka /jogurtu/  lub maślanki. Naturalna kwasowość mleka delikatnie przełamuje słodycz truskawek i koktajl idealnie pasuje na gorące letnie dni. Może być dosłodzony, lub nie wg. uznania, ale na pewno zawiera mnóstwo witamin i jest niesamowicie orzeźwiający.
Prawda, że apetycznie wygląda? Zapewniam, że jeszcze lepiej smakuje.
E.D.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Truskawki z Martini - letni , orzeźwiający, smaczny i prosty drink na upalny dzień

Mamajuana dobra na wszystko .

Sambuca